GC – trasy rowerowe na Górkach Czechowskich: Skarb Jury i Mieszkańców

noZobacz wszystkie Nominacje do Skarbów 2019

GC – Górki Czechowskie. Słynna lubelska miejscówka do uprawiania sportów rowerowych w lesie na Czechowie. Właściwie to nie jest tor – jak się popularnie sądzi – tylko ścieżki rowerowe typu enduro i freeride. Opiekun tras – Lubelskie Stowarzyszenie Rowerowe LSFR. GC to nasze ukochane miejsce, które traktujemy jako odskocznię od codzienności, a nie tylko weekendowe hobby. Przyjeżdżamy do lasku aby spotkać się i wspólnie poszaleć na rowerach. Dbamy i sprzątamy to miejsce, aby ludzie, którzy przychodzą nas odwiedzić, wiedzieli, że dbamy o to miejsce.

GC traktujemy jako miejsce do uprawiania sportów rowerowych. Każda wiadomość od znajomych z pytaniem o wspólną jazdę przyspiesza nasze tętno. Wizja wspólnej jazdy z najlepszymi przyjaciółmi to jeden z nielicznych motywatorów, przez który część z nas jest w stanie pójść na wagary, przedstawić szefowi fałszywe „L4” czy przełożyć randkę.

Lubelskie Stowarzyszenie Rowerowe LSFR – największa społeczność rowerowa w woj. lubelskim zrzeszająca zawodników i fanów kolarstwa górskiego w każdej formie. Nie są nam obce również BMX i trail. Cel: podstawowym celem Stowarzyszenia jest propagowanie i rozwój kultury fizycznej, podnoszenie sprawności psycho-fizycznej, profilaktyka zdrowotna i popularyzacja zdrowego stylu życia, ze szczególnym uwzględnieniem działalności wśród dzieci, młodzieży oraz innych osób z terenu województwa lubelskiego. Misja: Propagowanie kolarstwa górskiego i tworzenie aktywnego community wśród mieszkańców woj. lubelskiego zafascynowanych szeroko pojętym kolarstwem górskim we wszystkich odmianach.

Odkrywca: Marcin Marciniak

 

GC – takim kryptonimem lubelscy rowerzyści górscy określają swoje miejsce na Górkach Czechowskich. Jest nim dziki tor zjazdowy z przeszkodami wybudowany społecznie na pokrytym drzewami i parowami zboczu doliny Czechówki. Zgłoszenie zostało zakwalifikowane jako miejsce, jednak przedmiotem odrębnego zgłoszenia mogą być też wieloletnie działania „zrób to sam”, dzięki którym to miejsce powstało. Zgłoszenie GC do Skarbów może być uznane za kontrowersyjne, ale proponujemy pozytywne spojrzenie:

  • Jest to miejsce niebezpieczne dla amatorów. Z drugiej strony, nie trzeba tabliczki zawierającej formalny disclaimer, aby widzieć, że tor jest przeznaczony dla zaawansowanych rowerzystów i korzysta się z niego na odpowiedzialność własną lub prawnych opiekunów, zresztą podobnie jak z wielu innych miejsc potencjalnie niebezpiecznych w mieście (to samo dotyczy ewolucji na rowerze, hulajnodze, deskorolce czy rolkach na każdym zwykłym placu czy betonowym scateparku).
  • Jest to miejsce, którego budowa przyczyniła się do zmian w rzeźbie zbocza i w drzewostanie. Z drugiej strony, taka lokalizacja ma swoje zalety – jest ocieniona, nie rzuca się w oczy, a jazda między drzewami niewątpliwie dostarcza ciekawszych wrażeń niż na otwartej przestrzeni. Wiele zagajników udostępnia się mieszkańcom. Gdyby udostępnienie tego zagajnika na tor rowerowy było zrealizowane jako zewnętrzna inwestycja, kosztowałoby to miliony i wywołało znacznie większe ingerencje w rzeźbę terenu i drzewostan.

Ponieważ to zgłoszenie może być uznane za kontrowersyjne jako „nielegalne” miejsce i działanie, wymaga ono specjalnego komentarza. Jest dużo więcej podobnych miejsc, gdzie mieszkańcy robią różne rzeczy „nielegalnie” w tym sensie, że nie zostały one tam zaplanowane przez zarządcę, właściciela czy urząd jako dysponenta planów miejscowych. Takie miejsca są normą w przestrzeni miast i zostały opisane w książce pt. Urban Wildscapes. Mamy „nielegalne” ścieżki, boiska czy place zabaw. Czasem kojarzymy je z wandalizmem lub brakiem bezpieczeństwa, jednak każdy taki przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.

W porównaniu z typowym zagospodarowaniem miasta, GC jest rozwiązaniem bardzo ekologicznym i organicznym. Trzeba też docenić, że służy sporej grupie mieszkańców należących do ciekawej sportowej społeczności młodych ludzi. Spełnia więc cele, którym służyć miasto, bez żadnego zewnętrznego zaangażowania. Inny przypadek tego typu i więcej na ten temat w zgłoszeniu: Posprzątali miejsce imprez oraz Rezerwat Dzikich Dzieci 2019.

 

  • Fot. Lubelskie Stowarzyszenie Rowerowe LSFR
  • Fot. Jakub Pecio
  • Fot. LSFR z drona
  • Mapa: Google
  • Fot. LSFR
  • Fot. Jakub Pecio
  • Fot. Jakub Pecio

Zobacz inne skarby w tej kategorii:

ORGANIZATORZY I PARTNERZY:

Organizator
Organizator
Współorganizator
Partner
Partner
Partner
Partner
Partner