Dolinka z torem do jazdy na rowerach

Odkryłem takie miejsce pomiędzy osiedlem Daszyńskiego a Parkiem Zawilcowa, przy „ulicy” Wrzosowej (ta ulica jest ziemną drogą).
Podczas budowy ukształtowanie terenu zostało znacznie zmienione. Później na południe od niego zaczęto usypywać kolejne usypiska, które później wyrównano. Na tym terenie powstał Park Zawilcowa. Jednak pomiędzy terenem osiedla a nowszymi usypiskami pozostał „uskok tektoniczny”. Niewielka dolinka zarośnięta drzewami. W dolince tej powstał spontaniczny tor do jazdy na rowerach.

Uzasadnienie:

  • miejsce powstało jako wynik potrzeb użytkowników
  • bardzo umiejętnie wykorzystano ukształtowanie terenu
  • ślady użytkowania świadczą, że miejsce jest bardzo popularne
  • miejsce jest dość czyste, ktoś je czasem sprząta? na zdjęciach widać nieco śmieci.
  • powstało nakładem własnej, fizycznej pracy
  • dzięki drzewom jest ukryte przed widokiem z zewnątrz, daje poczucie pewnej tajemniczości, intymności
  • drzewa są elementem integralnym, podejrzewam, że pożądanym utrudnieniem dla ćwiczących, pnie zostały jednak zabezpieczone gąbką – by zminimalizować obrażenia przy ewentualnym zderzeniu
  • jest to ciekawe, że takie miejsca są ważne i potrzebne – jako alternatywa dla „oficjalnych” skateparków

Nie wiem kto urządził to miejsce, czy miał na to zgodę (teren należy do Gminy Lublin), i kto użytkuje ten teren – dzień był deszczowy i nikogo nie było. Konieczna jest wizja lokalna w dzień pogodny.

Oczywiście intensywne użytkowanie może w jakiś sposób zaszkodzić korzeniom drzew, raczej jednak nie doprowadzi do ich zamarcia.
Natomiast pod „oficjalne” skateparki drzewa się po prostu wycina…

Odkrywca: Jan Kamiński

  • Fot. Jan Kamiński
  • Fot. Jan Kamiński
  • Fot. Jan Kamiński
  • Fot. Jan Kamiński

Zobacz inne skarby w tej kategorii:

ORGANIZATORZY I PARTNERZY:

Organizator
Organizator
Współorganizator
Partner
Partner
Partner
Partner
Partner