Ścieżki na Górkach Czechowskich – Skarb Mieszkańców i Jury 2020 w kategorii Miejsce

Odkrywca: Beata Siczek
Ochrona przed urbanizacją w Studium Zagospodarowania Przestrzennego Lublina w latach 2000-2019

Skarb otrzymał w głosowaniu Mieszkańców 229 głosów. Zobacz wszystkie nominacje do Skarbów 2020.

Zgłoszenie

Wiele miast i miasteczek na całym świecie obecnie dwoi się i troi i oczywiście wydaje dużo z miejskiej kasy na to, aby zwiększyć u siebie bioróżnorodność. Jak się tylko da. To wyścig z czasem i zmianami klimatycznymi. Ekologia, utrzymanie zdrowia dzięki dobremu środowisku życia i mieszkania, szybko staje się sprawą pierwszoplanową. Zwłaszcza teraz, w czasie epidemii, dobre funkcjonowanie miejskiej infrastruktury zielonej i błękitnej stało się nie do przecenienia! Pierwsze kroki po zakończeniu wiosennego lockdownu mieszkańcy kierowali w zieleń! Najlepiej naturalną i jak najbardziej różnorodną.

Lublin ma szczęście! Mamy bardzo blisko centrum miasta (3,5 km) przyrodniczą perełkę, jakiej pozazdrościć nam może niejedna prawdziwa metropolia! Ujarzmiona miejska dżungla – Górki Czechowskie, a na nich masę ścieżek i dróżek, prowadzących nas w zieloną tajemnicę przyrody. Część z tych ścieżek pamięta jeszcze początki XX w.

Warto byłoby o nie zadbać ale nie zmieniać ich przebiegu ani nawierzchni. Wiodą wąwozami, ich stromymi zboczami lub wierzchowinami. Są bardziej lub mniej uczęszczane, płaskie bądź strome. Często malowniczo meandrują̨ pomiędzy uroczymi zakamarkami górek, łąk, dolinek czy wąwozów. To świetne miejsca do spacerowania czy biegania o każdej porze roku. Murawy kserotermiczne, czyżnie (wielogatunkowe zarośla niskich krzewów), wąwozy lessowe czy lasek na GC na każdym spacerze przenoszą nas w inną rzeczywistość. Pozwalają mieszkańcom oddychać, relaksować się̨, uprawiać sporty, fotografować rośliny, zwierzęta, grzyby. Uczyć się̨ przyrody, geografii, biologii czy wreszcie trudnej ale bardzo istotnej dla naszego miasta historii. Górki zasługują na wyjątkowo delikatne potraktowanie obecnej tu przyrody. Ścieżki czekają na regularne koszenie 3-4 razy w roku, na kilka drewnianych kładek w miejscach nisko położonych i często przez to podmokłych. Kładki przydałyby się także przewieszone nad wąwozami, tylko w taki sposób unikniemy ich zniszczenia. Aby sprostać potrzebom matek z wózkami czy osób o ograniczonych możliwościach ruchu warto pomyśleć także o kilku nowych traktach na górkach, być może utwardzonych. Wydaje się jednak, że bez szkód dla środowiska, można je zaprojektować np. w strefie przyległej do ul. Poligonowej. Oczywiście po wcześniejszym skonsultowaniu ich przebiegu z naukowcami znającymi już w pełni zasoby przyrodnicze tego terenu.

W obecnej sytuacji, jako świadomi mieszkańcy Lublina, nie możemy zgodzić się na zniszczenie naszego skarbu, plątaniny ścieżek w naszej „miejskiej dżungli”, pełnej pachnących i kolorowych ziół, pszczół, motyli, ptaków, ssaków, przeróżnych gryzoni z królem chomikiem europejskim na czele! Na blokowiska w mieście miejsca jest dość. Jednak nie na górkach. Bądźmy mądrzy przed szkodą!

Komentarz Organizatorów do zgłoszenia

Warto zauważyć, że wszystkie fotografie przedstawiają ten sam typ sytuacji krajobrazowej: naturalną ścieżkę wśród zielenie, w zielonym korytarzu, nawet tunelu, czasem zamkniętym od góry, zawsze mającym charakterystyczny prześwit. Jest to już naturalny „projekt”, do którego nie trzeba nic dodawać.

Uzasadnienie nominacji

Sieć naturalnych ścieżek, często w zielonych korytarzach i tunelach z charakterystycznymi widokowymi wyjściami. Malowniczo meandrują̨ one pomiędzy uroczymi zakamarkami. Mijane murawy kserotermiczne, czyżnie (wielogatunkowe zarośla niskich krzewów), wąwozy lessowe, łąki i laski przenoszą nas w inną rzeczywistość. Pozwalają mieszkańcom swobodnie oddychać, relaksować się̨, uprawiać sporty, fotografować, uczyć się̨ przyrody, geografii, biologii i historii. Naturalny „projekt”, do którego nie trzeba nic dodawać.

Uzasadnienie werdyktu Jury

O Górkach Czechowskich dużo się mówiło i mówi, więc warto zachęcać mieszkańców do ich eksploracji, żeby Górki nie były pustym słowem. Jest to w obecnym stanie doskonałe miejsce do spacerów i eksploracji dzikiej przyrody właśnie konkretnymi ścieżkami, a właściwie całą ich siecią, stworzoną i sprawdzająca się przez pokolenia. To dlatego są one bronione przez mieszkańców i apelują oni o ich docenienie. Ścieżki te mają swoją przyrodniczą i krajobrazową specyfikę choć w skali miasta wiedzą o tym nieliczni. Tym samym wydobywamy na światło dzienne skarb i dzielimy się nim, bo taka jest natura społecznych skarbów. Wiemy czym są one dla mieszkańców, szczególnie Czechowa. Powinniśmy znać ich wartość i znaczenie.

  • Fot. Barbara Siczek
  • Fot. Barbara Siczek
  • Fot. Barbara Siczek

Zobacz inne skarby w tej kategorii:

ORGANIZATORZY I PARTNERZY:

Organizator
Organizator
Współorganizator
Partner
Partner
Partner
Partner
Partner