Nielegalne parkowanie na trawnikach i chodnikach w centrum miasta

Nielegalne parkowanie na trawnikach i chodnikach w centrum miasta w przypadku Lublina to nie jest patologia i zjawisko marginalne. To nasze dobro i nasza tradycja. To prawdziwe skarby kultury. Zniszczone, zamienione w błoto trawniki, to nie szkoda. To wartościowy element krajobrazu miasta. Samochody stojące nielegalnie na chodnikach, tuz obok legalnych miejsc obrazują nasz spryt i zaradność w omijaniu prawa i konieczności zapłaty. Tu, na legalnym placą frajerzy, ja stanę obok, zablokuje chodnik pieszym, widoczność innym kierowcom czy zniszczę nawet nowiutki trawnik i jestem lepszy, bo mam za darmo. Ta zaradność powinna byś doceniona. Te błotniste trawniki, klepiska to nasze prawdziwe skarby. My pokazujemy światu – patrzcie, to nasze, myśmy to wytworzyli i to nie jest nasze ostatnie słowo.

Odkrywca: LubLublin

Jadowicie sarkastyczny komentarz w facebookowym stylu zwracający uwagę, jak ważne są dla nas te wszystkie przestrzenie w centrum Lublina zajmowane przez kierowców na nielegalne parkowanie swoich pojazdów. Z drugiej strony, paradoksalnie trudno temu komentarzowi odmówić słuszności. Bo jeśli tylu kierowców w ten sposób z uporem postępuje, to muszą uważać swoje postępowanie za słuszne i dobre a możliwość parkowania w ten sposób za skarb osobliwie pojętej kultury przestrzeni; „kultury” podporządkowanej partykularnemu interesowi danego kierowcy, który nawet nie liczy się z potrzebami innych kierowców, którym zasłania widok.
Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy Odkrywca wskazuje na Skarb poprzez opis czegoś, czemu jest przeciwny:

  • Trzy topole – wspomnienie
  • Pomnik ludzkiej chciwości
  • Fot. LubLublin
    np5
  • Fot. LubLublin
    np9
  • Fot. LubLublin
    np7
  • Fot. LubLublin
    np6
  • Fot. LubLublin
    np4
  • Fot. LubLublin
    np2
  • Fot. LubLublin
    np1
  • Fot. LubLublin
    np3
  • Fot. LubLublin
    np8
  • Fot. LubLublin
    np10

Zobacz inne skarby w tej kategorii:

PARTNERZY: