Biblioteka na Grażyny

Centrum miasta. Zieleń. Śpiew ptaków. Przyjemne alejki do spacerowania. Takim miejscem w Lublinie jest Osiedle Mickiewicza na LSM-ie. Tutaj pracujemy i każdego dnia przemierzamy osiedle pod każdym względem przyjazne mieszkańcom. Wejście do biblioteki usytuowanej na niskim parterze nie stwarza żadnych przeszkód starszym osobom. Widok z okien pozwala odpocząć oczom i raz jeszcze zapomnieć, że jesteśmy w centrum Lublina.

Odkrywcy: Ewa Sendejewicz, Adam Sokół (pracownicy Filii nr 13)

 

Biblioteką kieruje Adam Sokół. To zgłoszenie dotyczy miejsca, ale opisanego nie jako obszar czy wnętrze krajobrazowe ale jako sieć relacji między wieloma elementami, na które składa się: dojście, wejście, dalsze i bliskie otoczenie, widok za oknem, a także różne wrażenia: dźwięki czy odczuwanie temperatury. W mailowym uzupełnieniu zgłoszenia Ewa Sendejewicz dodała:

Chodzi o lokalizację. Mieszkam na Czubach Północnych i odczuwam wyraźną różnicę, gdy wchodzę w rejony Osiedla Mickiewicza, powiedzmy gdzieś w okolicach Wileńskiej. Cichnie to, co najbardziej kojarzy się z miastem, czyli gwar uliczny, samochody. W upalne dni biblioteka daje też chwilowe wytchnienie czytelnikom. Usytuowana wśród drzew, na niskim parterze wydaje się wówczas klimatyzowanym pomieszczeniem, które opuszcza się niechętnie.

Zieleńcem przed wejściem zajmowała się wolontarystycznie poprzednia kierowniczka biblioteki Grażyna Mach. W momencie zgłaszania tego miejsca do Skarbów dalszy los zieleńca stał pod znakiem zapytania, ponieważ nie było wiadomo, pod jaką opiekę mógłby on przejść.

  • Fot. Marcin Skrzypek
  • Fot. Google
  • Fot. Marcin Skrzypek
  • Fot. Marcin Skrzypek
  • Fot. Marcin Skrzypek
  • Fot. Marcin Skrzypek
  • Fot. Marcin Skrzypek

Zobacz inne skarby w tej kategorii:

ORGANIZATORZY I PARTNERZY:

Organizator
Organizator
Współorganizator
Partner
Partner
Partner
Partner
Partner