Galeria Saska przy Alejach Racławickich – Skarb Jury 2020 w kategorii Obiekt

Odkrywca: Zofia Jakóbczak
Pomysłodawca i Kurator: Leszek Mądzik
Opiekun: Centrum Spotkania Kultur w Lublinie

Zobacz wszystkie nominacje do Skarbów 2020.

Zgłoszenie

Galeria Saska, nazywana przeze mnie Sztuką na Płocie, jest ideą, która kilka lat temu zaskoczyła mnie w przestrzeni tej części miasta, a bez której dziś nie wyobrażam sobie tego miejsca. Sztuka na Płocie, nienachalnie lecz w sposób permanentny, wywiera wpływ na człowieka – absorbuje, intryguje, irytuje, oburza, zniesmacza, zachęca, zatrzymuje w biegu… Najbardziej lubię te niespodziewane momenty zmiany prac, prezentację kolejnego artysty i jego dzieł. Jest to moment, w moim odczuciu niezaplanowany z kalendarzem w ręku, który zachodzi niespodziewanie i nagle. Zachodzi niezauważenie, w momencie kiedy fotografie, których nauczę się już na pamięć w ich kolejności, idąc do Centrum i od Centrum, zostają zastąpione np. teatralnym plakatem, który w pierwszej chwili nie spodoba mi się, jednak już trzy dni później, kiedy stojąc w korku, niespiesznie kontempluję kolejne plansze, otwieram się na przekaz artysty, czy zamysł autora wystawy. Dziś Galeria Saska jest czymś oczywistym – wrosła w przestrzeń miasta, jest atrakcją, ozdobą ukochanego Ogrodu Saskiego, miejscem, w którym każdy przechodzień, pasażer i kierowca może chłonąć sztukę, wszak w tym miejscu ruch zwalnia, chociażby z racji natężenia ruchu, nieodzownych korków w komunikacyjnym sercu miasta. Sztuka też łagodzi obyczaje…

Komentarz Organizatorów do zgłoszenia

Odkrywca opisał efekt, jaki Galeria miała w założeniach wywoływać: ożywiać długi fragment Alei Racławickich, który pełnił rolę miejskiej „bieżni”, ponieważ przestrzennie nic się tu nie działo. Piesi lub rowerzyści poruszali się tam między czterema pasami jezdni, a płotem odgradzającym ich od przyjaznej przestrzeni Ogrodu Saskiego. Teraz Galeria jest dopełnieniem zarówno studenckiego KUL-u, jak i spacerowego Ogrodu. Stała się atrakcją dostarczającą wydarzeń przestrzennych i głębszych przeżyć. Dodać należy, że jej powstanie miało swoich przeciwników obawiających się zasłonięcia czy zaburzenia widoku Ogrodu.

Uzasadnienie nominacji

Galeria Saska ożywia długi fragment Alei Racławickich, który bez niej pełniłby rolę tylko miejskiej „bieżni”, ponieważ nic innego tam się nie dzieje. Pasuje do studenckiego sąsiedztwa KUL i spacerowego charakteru Ogrodu. Daje bezpośredni choć mimowolny kontakt ze sztuką przechodniom, pasażerom i kierowcom, którzy być może nigdy nie byli w żadnej prawdziwej galerii. Nienachalnie lecz permanentnie wywiera wpływ na człowieka – absorbuje, intryguje, irytuje, oburza, zniesmacza, zachęca, zatrzymuje w biegu. Dzięki temu, że mijamy ją często, uczy i przekonuje.

Uzasadnienie werdyktu Jury

Galeria Saska przypomina nam dawne czasy, kiedy mieszkańcy mieli kontakt z dobrą sztuką plastyczną na prawdziwych plakatach umieszczanych na słupach ogłoszeniowych. Teraz ten kontakt nawiązuje się dzięki Galerii też dosłownie mimochodem, czyli przechodząc obok, stoją w korku. Sztuka wyszła na ulicę i jest to dobra sztuka, co potwierdzają nagminne i oczywiście karygodne przypadki kradzieży niektórych plansz. Galeria jest lubiana i ceniona przez mieszkańców. Zmiany ekspozycji są wyczekiwane i można pójść na wernisaż, jak w prawdziwej galerii.

 

  • Fot. Zofia Jakóbczak
  • Fot. Marcin Skrzypek
  • Fot. Google
  • Fot. Marcin Skrzypek

Zobacz inne skarby w tej kategorii:

ORGANIZATORZY I PARTNERZY:

Organizator
Organizator
Współorganizator
Partner
Partner
Partner
Partner
Partner