Data publikacji: 25-05-2023
Głosowanie:
Dąb przed wejście do biurowca Orion to przykład udanej współpracy Urzędu Miasta i architekta. Urząd w warunkach zabudowy zakazał usuwania tego drzewa, a architekt uczynił z niego kontrapunkt dla kanciastej bryły i fasady budynku. Dzięki temu dąb niesamowicie urozmaicił widokowo główne wejście, stając się znakiem rozpoznawczym tej inwestycji. Bez niego budynek mógłby sprawiać przytłaczające wrażenie. -> Udostępnij post na Facebooku
Miejsce: biurowiec Orion, ul. Spokojna 2
Odkrywca: Jacek Warda
Inicjator: Urząd Miasta Lublin, Hubert Mącik (Miejski Konserwator Zabytków), Beata Malicka-Ząbek (Wydział Architektury)
Projektant: Jacek Bieńkowski, Bieńkowski, Lis, Mierzwa – Architekci, dendrochirurg Wojciech Matacz (współautor określenia warunków do przetrwania dębu)
Opieka: Przedsiębiorstwo Produkcyjno-handlowe Orion,
-> Udostępnij post na Facebooku
Dąb ocienia front budynku, a wraz z pagórkiem, na którym stoi, tworzy rodzaj dziedzińca, przez który przechodzi się między ulicą i niszą wejścia. Wychodzących z biurowca osłania przed bezpośrednim widokiem biurowca po drugiej stronie ulicy i sprawia, że wszystko, co jest za nim wyłania się stopniowo, co bardzo urozmaica doznania krajobrazowe. Do budynku wchodzi się niejako spod korony drzewa i na odwrót: z biurowca wchodzi się pod drzewo. Pagórek na którym stoi dąb stworzył okazję do zainstalowania na jego zboczu kaskadowej fontanny harmonizującą ze wznoszącą się nad nią fasadą.
Ten piękny dąb był tu ‘od kiedy pamiętam’. To jest niezwykłe, że zaprojektowano biurowiec w ten sposób, aby zachować rosnące tu od dziesięcioleci piękne drzewo. Jest teraz ozdobą całej okolicy. Ponieważ cały budynek jest niżej niż dotychczas był poziom gruntu, drzewo stoi na naturalnym wyniesieniu. W ten sposób jest dodatkowo eksponowane. Tak się właśnie powinno robić architekturę! Drzewo jest potężne i sięga prawie szczytu kilkupiętrowego budynku. Ma szerokość 1/2 jego fasady. Coś wspaniałego.
To jest dąb. Drewo bardzo długowieczne. Niewykluczone, że będzie żyć dłużej niż budynek, który specjalnie tak zaprojektowano, aby je ocalić. Od wewnętrznej strony jest tam fontanna, widoczna jedynie dla wchodzących i wychodzących. Cały czas słychać cichy szmer wody przelewającej się przez niskie kaskady. Przypomina to dźwięk naturalnego strumyka.
Jacek Warda
Zgłoszenie dotyczy przykładu pozostawienia elementu przeszłości w nowej aranżacji przestrzeni. Przedmiotem osobnego zgłoszenia może być wspomniany krajobraz dźwiękowy tworzony przez fontannę.
Mapa
Galeria

<a href="">ZAGŁOSUJ NA SKARB NA FACEBOOKU









