Data publikacji: 01-06-2023

Głosowanie:

Kilkanaście kulistych forsycji wysokości człowieka, które w okresie kwitnienia wyglądają zjawiskowo, jak obiekty architektoniczne, a nie rośliny. Co prawda takie kształtowanie krzewów jest w ogrodnictwie dość popularne, ale zdarza się bardzo rzadko w zieleni osiedlowej, a jeszcze rzadziej z takim rezultatem.

Kule forsycji na Zimowej

Mieszkałem na Jesiennej od studniówki do drugiego dziecka. Ale dopiero później przypadkiem, kiedy byłem u rodziny na Wielkanoc zobaczyłem te żółte kule. Myślę, że właśnie wtedy pomyślałem o skarbach i zakorzenił się we mnie pomysł, że koniecznie trzeba takie rzeczy gdzieś pokazywać. Po prostu wpadłem w euforię, jak odkrywca skrzyni złota. Gordon Cullen w książce „Obraz Miasta” napisał, że miejska przestrzeń nie jest czymś statycznym, lecz spektaklem dramatycznym, który dzieje się wokół nas, kiedy ją oglądamy i się w niej poruszamy. Tak się wtedy czułem. Podczas prezentacji Skarbów dla Warsztatów Terapii Zajęciowej jeden z uczestników powiedział, że to nie jest ogrodnictwo, ale że te forsycje są już właściwie architekturą.

Odkrywca: Marcin Skrzypek

Zgłoszenie obejmuje około 15 dużych krzewów uformowanych w kule wysokości około 1,7 m i kilku mniejszych w czterech miejscach. Największa grupa przy placu zabaw i skwerze. Forsycjami zajmuje się zatrudniony przez administrację ogrodnik Pan Janusz, do których należy koszenie trawy czy grabienie liści. Częste przycinanie wpływa też pozytywnie na witalność roślin.

Mapa

Galeria

<a href="">ZAGŁOSUJ NA SKARB NA FACEBOOKU

Metadane

KATEGORIE: Obiekty

ROK:

Data publikacji: 2023-06-01