Data publikacji: 15-06-2023
Głosowanie:
Skarb Mieszkańców (67) i Jury 2022. Jedno zdjęcie nie jest w stanie ukazać wszystkich widoków tego miejsca, ponieważ jest to cały ogród roślin nie tylko pnących. Widać go z daleka dzięki zielonej ścianie, ale im bardziej się do niego zbliżamy - a możemy to robić co najmniej z trzech stron - tym więcej odkrywa się przed naszymi oczami. To trzeba zobaczyć!
Odkrywca: Jacek Werner
Twórca i opiekun: mieszkaniec (chcący pozostać anonimowym)
Uzasadnienie werdyktu
Oaza zieleni w miejscu, gdzie zdawałoby się nie ma dla niej miejsca. Stworzona prywatnym nakładem jednego z mieszkańców, składa się ze ściany pokrytej winobluszczem trójklapowym i aktinidią oraz ogródka z drzewkiem przy wejściu do bloku, które razem tworzą całość. Ściana pnączy zmienia się wraz z porami roku, a podchodząc bliżej odkrywamy więcej i czujemy wdzięczność, że “komuś się chciało”.
Komentarz do zgłoszenia
Zamiast szarej ściany (która najwyżej można pomalować na kolorowo) jest tam ściana o ciekawej fakturze, poruszająca się na wietrze, ochładzająca otoczenie i zmieniająca się wraz z porami roku. Gdyby chodziło o jakąś technologię, powiedzielibyśmy, że jest to ściana “inteligentna” albo “smart”.
Zgłoszenie
Malowniczy zakątek przy jednym z ostatnich w Lublinie nieocieplonych budynków z wielkiej płyty. Latem kojąca zieleń i chłód, jesienią mocne pobudzające barwy, zima podziwiać można strukturę pnączy…
Jeśli chodzi o mieszkańców, tym, z którymi rozmawiałem, to bardzo im się podoba, naprawdę uroczy zakątek się zrobił, bluszcz to część całego ogródka bliżej bloku. Aż strach pomyśleć jak pomyślą o ocieplaniu budynku…
Jacek Werner
Mapa
Galeria

<a href="">ZAGŁOSUJ NA SKARB NA FACEBOOKU









