Data publikacji: 16-06-2023

Głosowanie:

“Zarastanie” – to pierwsze słowo, z którym może się skojarzyć [...]

Ogrodzenie pod Zamkiem na Błoniach

“Zarastanie” – to pierwsze słowo, z którym może się skojarzyć OGRODZENIE POD ZAMKIEM NA BŁONIACH. Widać, jak stopniowo pochłania je winobluszcz. Płot jest jednostajny, biały i składa się z gęstych pionowych prętów, przez co wyraźnie odcina się od faktury i zieleni wzgórza, w której zdaje się tonąć budynek Muzeum.

Patrząc na ten widok, można odczuć niejaką ulgę, że przebieg płotu jest zaburzony festonami pnączy. Inaczej jednostajność długiego, białego płotu wyglądającego jak odrysowana korektorem od linijki kreska oddzielająca Wzgórze Zamkowe od Błoni, mogłaby być nieznośna.

Przyjemnie patrzeć na te winobluszcze z daleka, przyjemnie iść wzdłuż nich. Miejsce pod płotem wydaje się idealne do siedzenia, a szczególnie w miejscach, gdzie pnącza tworzą naturalne zasłony dające cień i nieco prywatności. Już co najmniej raz likwidowano te zarośla, ale na szczęście odrosły.

Odkrywca: Marcin Skrzypek

Mapa

Galeria

<a href="">ZAGŁOSUJ NA SKARB NA FACEBOOKU

Metadane

KATEGORIE: Pnącza

ROK:

Data publikacji: 2023-06-16