Data publikacji: 12-06-2023

Głosowanie:

Charakterystyczny widok pod słońce spod Bramy Grodzkiej, ze względu na swoja fotogeniczność będący wizytówką Lublina. Kiedy patrzymy na ciekawą fotografię, najczęściej podziwiamy sztukę fotografa-autora: naświetlenie, kompozycję, wyczucie chwili itd. Traktujemy zdjęcie jako dzieło pracy twórczej człowieka. Czasem jednak fotograficzny efekt jest cechą samego miejsca a nie artystycznych umiejętności fotografia. W takim miejscu w pewnych warunkach każdy zrobi dobre zdjęcie. Do takich właśnie miejsc należy Brama Grodzka w słoneczne popołudnie.

Widok pod słońce z Bramy Grodzkiej

Chylące się ku zachodowi słońce świeci wtedy ostro pod jej łuk, który widoczny jest na bruku w formie pasa jaskrawego światła. Widzimy przed sobą wydłużone cienie innych ludzi, idących już w pełnym słońcu. Ich sylwetki, a szczególnie głowy obrysowuje jasny kontur odznaczający się na tle ocienionej ulicy. Nasze źrenice pozostają w cieniu, ale są już zwężone, więc nie dostrzegamy w cieniu szczegółów, za to na bruku ostro rysuje się każda nierówność.

To przechodzenie z mroku w jasność można uznać za wyjątkowe przeżycie przypominające lewitację. Ma ono swoją odwrotność, kiedy schodzimy w dół, obserwując z kolei własny wydłużony cień i sylwetki innych pieszych zagłębiające się w ciemności lub wyłaniające się z niej. Wtedy również niewiele widać w mroku pod i za Bramą. Tylko perspektywa ulicy Zamkowej, gdzie znów wszystko jest w słońcu, i fasada Zamku przyciągają jak światło w tunelu.

W przeszłości spadek pod Bramą był większy, co dawało jeszcze inne efekty. Ten widok można znaleźć u wielu lubelskich fotografów.

Źródła zdjęć archiwalnych:

Odkrywca: Marcin Skrzypek

Mapa

Galeria

<a href="">ZAGŁOSUJ NA SKARB NA FACEBOOKU

Metadane

KATEGORIE: Widoki

ROK:

Data publikacji: 2023-06-12