Krajobrazowe Szachy pod nazwą Gra w Przestrzeń powstały na warsztaty dla nauczycieli “Czytanie krajobrazu” w ramach projektu projektu Czytanie Dziedzictwa Kultury – Środki Świata” realizowanego w Ośrodku w latach 2006-2007 i 2008. Polegał na organizacji szkoleń rozwijających kompetencje w zakresie przygotowywania zajęć edukacyjnych dotyczących wiedzy o tradycjach i kulturze regionu
Odczytywanie dziedzictwa kulturowego i historycznego wymaga znajomości sposobów jego zapisu. Nośnikami znaczeń mogą być przestrzeń, architektura, muzyka, sztuka, pamięć, tekst, umiejętności, zwyczaje… Każda z tych dziedzin wymaga pewnego obycia i wiedzy specjalistycznej. Jednak najważniejszym elementem dziedzictwa kultury jestem ja – jako jego świadomy i aktywny uczestnik. Krajobraz kulturowy nie istnieje obiektywnie, lecz jest „bytem intencjonalnym”, zależy od moich intencji. Kluczową sprawą jest moje osobiste wewnętrzne przekonanie, że dziedzictwo kultury ma sens, że jest czymś wartościowym.
ŚRODEK ŚWIATA to centralny punkt mapy, ziemia pod moimi stopami, z którą związane są różne historie, miejsca i ludzie. Mam dla nich szacunek i umiem o nich opowiedzieć innym. ŚRODEK ŚWIATA to punkt odniesienia, który uczy mnie rozumieć i szanować inne historie, inne miejsca i innych ludzi. ŚRODEK ŚWIATA to coś, dzięki czemu inni szanują i rozumieją mnie.
Warsztaty miały się odbyć w lutowe popołudnie. Pora roku, dnia i pogoda wykluczały spacer. Żeby mimo to zbliżyć się do trójwymiarowej przestrzeni i uniknąć typowych zajęć z wykorzystaniem slajdów, wymyśliłem, że można stworzyć laboratoryjną, stołową wersję krajobrazu w formie jego elementów wyciętych z pianki. Połączyłem ten pomysł z moim doświadczeniem w dziedzinie kultury przestrzeni oraz z Grą w Abstrakcję lubelskiego plastyka Romana Pukara i tak powstała pierwsza wersja Gry w Przestrzeń. Była ona wycięta ręcznie z pianki modelarskiej, a więc niezbyt estetyczna.
Drugą wersję stworzyli podczas warsztatów studenci i studentki Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej pod kierunkiem Huberta Trammera 26-27 kwietnia 2010. Wycięli oni i pokolorowali oni nowe figury, wykonali ładne, składane plansze i przygotowali odpowiednio oznaczone kartonowe pudła. W tej wersji Gra była wykorzystywana kilkakrotnie, co pozwoliło mi zdobyć doświadczenie w jej prowadzeniu. Więcej informacji z tych początków Krajobrazowych Szachów można znaleźć na stronie Gra w Przestrzeń. Niestety, w 2015 roku wróciła zdekompletowana z warsztatów w Tibilisi w ramach festiwalu Art Attack:

Podejmowałem później kilka prób jej odtworzenia i nawet udało się potem przeprowadzić jeszcze kilka warsztatów, ale zużycie elementów było coraz bardziej widoczne i niemożliwe do zahamowania w zastosowanej technologii.
Gra zyskała szansę na nowe życie dzięki przypadkowi. Partnerem czwartej edycji plebiscytu Skarby Kultury Przestrzeni odbywającego się pod hasłem “Biznes i zieleń” był Lubelski Klub Biznesu. Jej podsumowanie odbyło się więc w ramach klubowego podsumowania roku Power Planet – Człowiek, Środowisko, Biznes. Zostało ono zorganizowanego w Centrum Ecotech-Complex UMCS, gdzie można było obejrzeć wystawę wydruków 3D, gdyż – jak się później okazało – odbywały się tam zajęcia Instytutu Fizyki UMCS z technologii addytywnych. Przy tej wystawie spotkałem Jana Cytawę, dawnego znajomego z początków Porozumienia Rowerowego, który tam pracował i dał mi kontakt do prof. Bożeny Zgardzińskiej, w-ce dyrektor Instytutu i twórczyni tego kierunku. Finałem tego kontaktu jest niniejszy projekt.
W 2024 roku próbowaliśmy wskrzesić Grę w formie zajęć z technologii addytywnych metodą projektu we współpracy ze studentkami gospodarki przestrzennej Uniwersytetu Przyrodniczego, a następnie w 2025 roku pisząc projekt do programu dotacyjnego Popojutrze. Obie próby okazały się nieudane. Trzecią próbą był wniosek stypendialny dr. Jana Kamińskiego, który okazał się sukcesem, który otworzył przed Grą – teraz już Szachami Krajobrazowymi – zupełnie nowe możliwości na przyszłość.








